18.01.2012

Okno wydaje się być większe niż przed rokiem
Spoglądam na przemian raz lewym raz prawym okiem
Skupiam swe myśli, dodaje odrobinę muśnięcia
Tym chmurom niedociągnięcia
Przypominają mi Anioła
Czyż to nie kobieta pół goła..
Wyobraźnia płata figle
Dusza mądrze i przebiegle
Czuwa nade mną doskonale
Widoku przepięknym półkrysztale
Zanurzam się głębiej do szczytu wolności
Przeważnie wytrwale czasem mam mdłości
Chcę Ciebie na tę jedną chwilę
Realizmu bezkresie
Do pragnienia się wychylę
Miłości jeden kęs mały
Nicości docierpiały.
Powracam ku ramie z plastiku
Cieple mieszkania, dotyku.. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>